Na Lotnisku Chopina rozpoczęło się wykorzystanie nowych skanerów CT do kontroli bagażu podręcznego. To jedna z największych modernizacji strefy kontroli bezpieczeństwa w historii warszawskiego portu, która ma skrócić czas odprawy, zwiększyć przepustowość oraz poprawić komfort podróżnych. Jednak nowe zasady nie będą jednak od razu dostępne dla wszystkich pasażerów, bo początkowo z nowych skanerów korzystają dwie linie kontroli bezpieczeństwa Fast Track.
Nowoczesne urządzenia zostały zainstalowane w ramach kontraktu zawartego przez Polskie Porty Lotnicze z konsorcjum Dimark i AngloSec.
Umowę na dostawę 15 skanerów podpisano pod koniec ubiegłego roku z założeniem, że wszystkie urządzenia zostaną uruchomione przed szczytem sezonu letniego 2026, co już jest niestety nieaktualne.
Technologia komputerowej tomografii (CT) umożliwia tworzenie trójwymiarowego obrazu zawartości bagażu podręcznego, co pozwala operatorom znacznie dokładniej analizować jego zawartość bez konieczności ręcznego przeszukiwania walizek czy plecaków. Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim sprawniejszą kontrolę bezpieczeństwa – na stanowiskach wyposażonych w nowe urządzenia nie ma potrzeby wyjmowania z bagażu laptopów, tabletów ani innych urządzeń elektronicznych. Nowe skanery otwierają również drogę do zmiany zasad dotyczących przewozu płynów w bagażu podręcznym. Dzięki technologii CT możliwe jest przewożenie pojemników o objętości nawet do dwóch litrów bez konieczności ich wyjmowania podczas kontroli bezpieczeństwa.
Na razie z nowych zasad mogą jednak korzystać jedynie pasażerowie odprawiani na dwóch liniach kontroli bezpieczeństwa przeznaczonych dla podróżnych Fast Track. To właśnie tam uruchomiono pierwsze skanery CT. Wraz z oddawaniem do użytku kolejnych urządzeń rozwiązanie będzie sukcesywnie rozszerzane na pozostałe linie kontroli, tak aby docelowo objęło wszystkich pasażerów korzystających z Lotniska Chopina.
Jak informuje Piotr Rudzki, p.o. rzecznika prasowego Lotniska Chopina, są na razie dwie Smoczyce, bo tak nazwano nowe urządzenia, znajdujące się w strefie AB, które mają służyć jako Fast Track. - Jeśli będzie tłok w strefie AB, jedna Smoczyca będzie flex, czyli będzie można ją przesunąć i wykorzystać dla pozostałych pasażerów. Kolejne maszyny będą sukcesywnie instalowane w najbliższym czasie - dodaje.
Warszawski port jest piątym lotniskiem w Polsce, które wdrożyło technologię CT umożliwiającą odejście od dotychczasowych ograniczeń dotyczących przewozu płynów. W pełnym zakresie rozwiązanie funkcjonuje już m.in.
w Krakowie,
Poznaniu i Rzeszowie, natomiast
w Gdańsku dostępne jest na wybranych liniach kontroli bezpieczeństwa. Kolejne inwestycje zapowiadają także inne krajowe porty lotnicze.
Modernizacja strefy kontroli bezpieczeństwa ma szczególne znaczenie dla Lotniska Chopina, które od kilku lat notuje rekordowe wyniki ruchu pasażerskiego i zbliża się do granic swojej przepustowości. Skrócenie czasu kontroli pojedynczego pasażera pozwoli ograniczyć kolejki w godzinach największego natężenia ruchu oraz zwiększyć efektywność wykorzystania istniejącej infrastruktury.
Proces wymiany urządzeń prowadzony był etapami, aby utrzymać ciągłość funkcjonowania portu podczas sezonu letniego. W kolejnych miesiącach do użytku będą oddawane następne linie wyposażone w skanery CT, co pozwoli stopniowo rozszerzać nowe zasady kontroli bezpieczeństwa na wszystkich podróżnych.
Wprowadzenie technologii CT wpisuje się w szerszy trend modernizacji europejskich lotnisk. Nowoczesne skanery nie tylko poprawiają komfort pasażerów, eliminując konieczność wyjmowania elektroniki i – docelowo – płynów z bagażu podręcznego, ale także zwiększają skuteczność wykrywania potencjalnych zagrożeń oraz usprawniają pracę służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.